Lili Zielińska - Portal dla Kobiet

Szukaj
Przejdź do treści

Menu główne:

Wspomnienia

LILI ZIELIŃSKA – Piękność w boa.



    Należała do grona najpiękniejszych i najzgrabniejszych aktorek dwudziestolecia międzywojennego.
Posiadała zgrabną, elegancką sylwetkę, urok twarzy o regularnych rysach, puszyste popielato-blond włosy.


Urodzona około 1910 roku. Pobierała lekcje gry scenicznej pod kierunkiem Stanisławy Wysockiej. Skala jej talentu, jak i aparycja sprawiły, że występowała w teatrach dramatycznych oraz na scenach muzyczno-rewiowych ( „Perskie Oko”, „Wielka Rewia”, „Hollywood”).
Początkowo nazywała się Lili Ljana. Takiego pseudonimu używała, kiedy zachwyceni jej urodą włoscy producenci zaproponowali jej kilka ról w swoich filmach na początku lat dwudziestych.


Po powrocie do kraju w 1924 roku zadebiutowała jako partnerka samego Józefa Węgrzyna. Obraz nazywał się „skrzydlaty zwycięzca”. Następnie zagrała w filmie „Sztabskapitan Gubaniew” reżyserii Tadeusza S. Chrzanowskiego, który w późniejszym czasie został jej mężem. Zdała egzamin do ZASP-u, a polska scena zyskała aktorkę o niepospolitej urodzie oraz osobę o wielkiej pracowitości, ustawicznie szlifującą  i rozwijającą swe zawodowe umiejętności.

Początkiem jej kariery były występy w teatrach stołecznych- Narodowym, Letnim i Polskim.
Najchętniej wspominaną rolą przez aktorkę to postać Marty w „Miodzie Kasztelańskim” Kraszewskiego.
Wtedy poradzono jej, aby unikała pretensjonalnych pseudonimów, więc wróciła do nazwiska rodowego.




Już jako Lili Zielińska powitała Narodziny polskiego kina dźwiękowego, którego bardzo się bała, w licznych rozmowach mówiła, że tęskni za „wielką niemową” W 1932 roku aktorka po namowie przez Mieczysława Krawicza
i Janusza Warneckiego zagrała główną rolę w pierwszej polskiej operetce filmowej „Każdemu wolno kochać” do której scenariusz napisali dwaj bracia (aktorzy) Mariusz Maszyński oraz Julian Krzewiński.

Zielińska zagrała rolę Reni, córki właściciela kamienicy, uroczej dorobkiewiczówny zakochanej w ubogim kompozytorze.
Obsadę uzupełniali: Mira Zimińska, Adolf Dymsza, Józef Orwid, w epizodach zaś Józef Kondrad i Gustawa Błońska.




Kolejnym filmem, w którym zagrała była „Afera Krystyny”, jednak w roku 1934 film wszedł na ekrany pod zmienionym tytułem „Awanturki jego córki”, recenzje okazały się chłodne i bardzo krytyczne.

Po tym filmie zagrała w „Przeorze Kordeckim” Edwarda Puchalskiego jako Hanna. Był to kostiumowy melodramat historyczny. Premiera odbyła się w stołecznym kinie „Colosseum”

Lata 1935-1936 Zielińska poświęciła na pracę w teatrach (Bydgoszcz, Poznań, Lwów). Była Anielą w „Ślubach panieńskich”, Helenką w „Panu Jowialskim” i Florą w „Panu Glendnaba”. Na scenach stołecznych zagrała
w sztuce Chrzanowskiego „ Japoński rower”, w komedio-operetce „Dziewczyna i hipopotam”. Zagrała, również w „Halce” z 1938r., która cieszyła się uznaniem i długo utrzymywała się na ekranach kin.



W 1939r. ruszyła w objazd po Polsce z przedstawieniem sztuki Tadeusza Chrzanowskiego „Burza nad Szanghajem”

Nadciągająca II wojna światowa skróciła pasmo sukcesów tej sztuki.
Ostatni raz aktorkę widziano w teatrze „Miraż” podczas wygłaszanego monologu. Ukazała się na tle ciemnej kurtyny w białej, obcisłej sukni.
Później Lili Zielińska zaginęła. Po kilku latach w wyzwolonej już Warszawie w roku 1946 na łamach  „Expressu Wieczornego” został zamieszczony tekst: „Ktokolwiek wie o losach zaginionej w czasie Powstania Warszawskiego – znanej aktorki Lili Zielińskiej proszony jest o skontaktowanie się z jej mężem Tadeuszem Chrzanowskim…”.

    Ostatecznie wielu zaginionych w czasie wojny nie wróciło, w tym także Zielińska.

W „słowniku biograficznym teatru polskiego” pod hasłem „Zielińska Lili”
napisano informację, że – „zginęła w czasie Powstania Warszawskiego”.

 
Copyright 2016. All rights reserved.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego